Ambony łodziowe na terenie dawnej Polski. cz. 2.

Ambony łodziowe na terenie dawnej Polski. cz. 2.

Dzięki uprzejmości redakcji magazynu „Morze” prezentujemy dzisiaj drugą część artykułu poświęconego ambonom łodziowym na terenie dawnej Polski. Całość artykułu znajdą Państwo w najnowszym numerze kwartalnika.

Morze i woda w tradycji antycznej prezentowane były często jako metafora świata, po którym płynie statek duszy człowieka narażony na niebezpieczeństwa i zagrożenia czyhające zewsząd. Życie często pokazywano jako żeglugę niewolną od zagrożeń. Okręt natomiast należy także do najstarszych symboli Kościoła. Porównanie to wywodzące się, nie bez wpływu symboliki antycznej, z Ewangelii, ma tradycje sięgające początków chrześcijaństwa. Posługiwali się nim Klemens Rzymski, Hipolit, Klemens z Aleksandrii, Tertulian, św. Cyprian, św. Ambroży, św. Augustyn i Maksym z Turynu.

Mazowsze i Ziemia Łódzka

Kościół sióstr Wizytek w Warszawie. fot. Marek Słodownik

Kolejną ważną kazalnicą w polskich kościołach jest ambona z kościoła Wizytek w Warszawie. Ważną, bo od niej zaczerpnięto mniej lub bardziej udanie kompozycję, rozwiązania artystyczne i symbolikę wielu ambon w kościołach centralnej Polski. To odmienny typ odwzorowania, choć bezpośrednio nawiązujący do tego samego pierwowzoru. Pracę w warszawskim kościele przypisuje się Janowi Jerzemu Plerschowi, a datowana jest na 1760 rok. To łódź widziana od dziobu, z nienaturalnie wielką, złotą kotwicą, orłem z rozpostartymi skrzydłami i charakterystyczna kompozycją przechylonego masztu i rei tworzącymi krzyż. Na nim postawiony jest, miotany przez wichry, żagiel, który owija się wokół masztu i rei tworząc baldachim, nad którym usiłuje zapanować aniołek.

Kościół w Karczewie. fot. Marek Słodownik
Kościół ojców Paulinów w Starej Błotnicy. fot. Marek Słodownik

Niemal lustrzaną kopię warszawskiej kazalnicy odnajdujemy w Karczewie; kolorystyka, kotwica, orzeł, powiązanie masztu i rei, skłębionego żagla, wszystko to znamy już z Warszawy, tutaj wykonanie jest na niższym poziomie, ale złożyć to należy na karb pracy lokalnych twórców. Podobną kolorystykę łodzi odnajdujemy w Starej Błotnicy, gdzie od kilkunastu lat opiekę nad kościołem sprawują ojcowie Paulini. Imponująca kazalnica ma wszystkie elementy wspomniane już wcześniej, a uwagę przykuwa tutaj żagiel rozpostarty na rei, stanowiący tło dla występującego kapłana. W tym kościele nieco inna jest kolorystyka ambony, ale nawiązuje ona do barw całego wystroju świątyni.

Kościół w Drwalewie. fot Marek Słodownik

Także jasne burty ma łódź z kościoła w nieodległym Drwalewie koło Grójca. Tutaj jednak żagiel ma inną formę niż w omówionych wcześniej przypadkach,. Ale ten obiekt wart jest wzmianki z uwagi na niecodzienne i bardzo charakterystyczne dlań rozwiązanie. Otóż oprócz ambony nawiązującej do łodzi, po przeciwnej stronie nawy głównej, znajduje się instalacja będąca w istocie także nawiązaniem do symbolu łodzi, ale nie mająca w zasadzie żadnego praktycznego znaczenia. Jest nieco mniejsza od kazalnicy, wyposażona w charakterystyczne elementy, także bogato zdobiona, a jednak służąca wyłącznie do ozdoby i dopełnienia harmonii nawy głównej niewielkiej barokowej świątyni.

Kolegiata w Pułtusku. fot. Marek Słodownik

W nurt ambon łodziowych Mazowsza wpisuje się także niezwykła kazalnica z Pułtuska, z tamtejszej kolegiaty. Okazała instalacja, która jednak nie jest wprost wywiedziona z pierwowzoru warszawskiego, ponieważ kształt łodzi i jej ornamentyka nie korespondują z łodzią w kościele Wizytek. Patrząc z większej odległości obserwator ma wątpliwości, czy jest to w ogóle ambona łodziowa, jej burty są dalekie od znanych nam już wcześniej obiektów, a żagiel przybiera postać baldachimu dalece mniej realistycznego niż we wcześniej omawianych pracach.

Kościół w Białej Rawskiej. fot. Marek Słodownik

Inne kościoły na Mazowszu można skatalogować w odrębnym zbiorze. Ich wspólnym mianownikiem jest kolor burt. O ile we wcześniej omawianych przykładach są one kremowe lub beżowe, o tyle świątynie Ziemi Łódzkiej wyposażono w ambony nawiązujące do kolorów drewna, czy wręcz brązowe. Wszystkie omawiane poniżej obiekty datowane są na XVIII i XIX wiek. W Białej Rawskiej odnajdujemy silne nawiązania do pierwowzoru warszawskiego; elementy charakterystyczne dlań choć umieszczone w innej konfiguracji.

Kościół w Chojnacie. fot. Marek Słodownik
Kościół w Babsku. fot. Marek Słodownik
Kościół w Regnowie. fot. Marek Słodownik

Podobna w formie i jakości wykonania ambona znajduje się w nieodległej Chojnacie, w kościele z XIV wieku. Wyniesiona wysoko ambona również zawiera bogatą ornamentykę, złotego orła, fale, kotwice, także reje z potarganym żaglem. Niemal dwie identyczne kazalnice znajdziemy w Babsku oraz Regnowie. Ich podobieństwo można tłumaczyć niewielką odległością od siebie, zapewne zostały wykonane przez jednego twórcę bądź też mamy w tym przypadku do czynienia z silną inspiracją. Inspiracja kościołem z Warszawy jest dalece widoczna, ponieważ jej twórca w niemal identyczny sposób rozwiązał rozmieszczenie tych samych elementów i zadbał o podobną ornamentykę. Maszt, reje, postaci aniołków, układ kompozycyjny, już  na pierwszy rzut oka widoczna jest inspiracja dziełami wcześniejszymi. Bardziej atrakcyjnymi realizacjami są trawestacje przejmujące z Warszawy tylko ogólny schemat lub podstawowe elementy kompozycji, co zaobserwować można w Sadkowicach, Wągłczewie lub Słonimiu.

Kościół w Sadkowicach. fot. Marek Słodownik

Posts Carousel