68 lat temu, w październiku 1957 roku, na rynku księgarskim ukazało się pierwsze wydanie legendarnej książki Czesława Marchaja „Teoria żeglowania”.
To książka owiana legendą już od pierwszego wydania i po dziś dzień stanowiąca żelazny kanon literatury żeglarskiej. Do jej napisania namówił autora Leon Jensz, z którym Marchaj się przyjaźnił, a powstała na zlecenie Ligi Przyjaciół Żołnierza, specjalistycznego wydawnictwa sportowego wówczas bowiem jeszcze nie było. Kiedy składał maszynopis w wydawnictwie Ministerstwa Obrony Narodowej, tamtejszy redaktor, znany późniejszy dziennikarz „Morza”, Janusz Wolniewicz, ponoć łapał się za głowę, że przyjdzie mu pracować nad tak skomplikowaną graficznie publikacją, do tego traktującą o sprawach,, o których ten miał pojęcie niewielkie, lub zgoła żadne. Marchaj cierpliwie tłumaczył mu wszystkie zawiłości poruszanej materii, deklarował aktywne uczestnictwo w procesie obróbki redakcyjnej i prace ruszyły.

Kiedy pierwsze wydanie „Teorii żeglowania” ukazało się na rynku, obecnych na nim było zaledwie kilka podręczników[1], żaden z nich jednak nie poruszał szczegółowo treści związanych z teoretycznymi aspektami ruchu jachtu żaglowego. Na tym tle publikacja Marchaja była zupełnie wyjątkowa bowiem poruszała zagadnienia w literaturze żeglarskiej prezentowane po raz pierwszy i czyniła to na najwyższym merytorycznym poziomie. 373-stronicowa książka podzielona została na cztery czytelne części, z których pierwsza, „O siłach, ruchu i jachtach” poruszała zagadnienia wprowadzające w problematykę, czyli rysunek teoretyczny, ewolucja jachtów z punktu widzenia projektowania, formuły pomiarowe oraz klasy najpopularniejszych jachtów regatowych. . W części drugiej, „Aerodynamika żagla” autor mierzy się z równaniem Bernoulliego, rozkłada na czynniki pierwsze powstawanie siły aerodynamicznej na żaglu i rozkładem ciśnień, opisuje biegunowe żagla oraz jego opory aerodynamiczne. Część trzecia, „Hydrodynamika jachtu żaglowego” to zestaw zagadnień związanych z oporem hydrodynamicznym kadłuba (kształtu, falowy, tarcia) oraz równowaga jachtu i tendencje rozwojowe w projektowaniu kadłuba. I wreszcie część czwarta, „Wiatr i woda”, opisuje zachowanie się jachtu na fali i jej wpływ na ruch jednostki, omawia kwestie żeglugi na wodzie płytkiej, na prądzie oraz porusza zagadnienia wyzyskania układów niżowych oraz wiatrów w polu regatowym.
Fenomen powodzenia tej publikacji polegał przede wszystkim na tym, ze autor potrafił o sprawach skomplikowanych pisać w sposób stosunkowo prosty, odwoływał się do przykładów z życia, bogato ilustrował swój wywód zarówno czytelnymi wykresami jak też licznymi fotografiami.
Wydawca do publikacji podchodził ostrożnie nie wierząc chyba do końca w jej powodzenie ze względu na trudną tematykę. Książka jednak z miejsca stała się bestselerem na wygłodniałym rynku żeglarskim. Nakład dwóch tysięcy egzemplarzy rozszedł się błyskawicznie, a wkrótce pojawiła się na czarnym rynku, gdzie początkowa cena 35 złotych podbijana była wielokrotnie. Książka stała się kanonem wiedzy nie tylko dla kandydatów na wszystkie stopnie żeglarskie, ale także dla instruktorów, którzy mogli już przestać bazować na wiedzy sprzed wojny i powielanych mechanicznie schematach.
Środowisko domagało się dodruku, ale w gospodarce socjalistycznej opartej na planowaniu, zdobycie papieru i pozyskanie mocy przerobowych drukarni nie było sprawą prostą. Na nowszą wersję legendarnej pozycji trzeba było czekać aż do roku 1966.
Wznowienie książki pod tym samym tytułem bardzo różniło się od pierwowzoru, we wstępie autor pisze: Drugie wydanie „Teorii żeglowania” różni się dość zasadniczo od wydania z roku 1957. Niemal wszystkie rozdziały zostały przepracowane od nowa. Zupełnie odmienny materiał został wprowadzony w częściach dotyczących aerodynamiki żagla oraz hydrodynamiki kadłuba z uwzględnieniem w szerokim zakresie wyników eksperymentów, jakie dane mi było przeprowadzić osobiście lub w których uczestniczyłem pośrednio w czasie mojego pobytu na terenie Uniwersytetu w Southampton. Jest to właściwie nowa książka napisana na ten sam temat[2]. Jest także znacznie grubsza, zyskała dodatkowych sto stron i mnóstwo wykresów. W lekturze stała się trudniejsza, ale przebrnięcie przez nią ze zrozumieniem stawiało każdego adepta sztuki regatowej na uprzywilejowanej pozycji. I w tym przypadku nakład 5250 egzemplarzy został wchłonięty w ciągu kilku dni bez szans na dodruk.
Trzecie wydanie książki ukazało się w roku 1970, na kolejne trzeba było czekać aż do roku 2000, kiedy praca ukazała się nakładem oficyny Alma-Press. Od tamtej pory wznawiana była jeszcze kilkakrotnie. Książka została przetłumaczona na kilkanaście języków, w tym na angielski i rosyjski.
Profesor Czesław Marchaj, ur. 9 lipca 1918 r. , zm. 21 lipca 2015 r.
Był najwybitniejszym polskim teoretykiem żeglarstwa, poza tym doskonałym żeglarzem regatowym i działaczem żeglarskim. Urodził się w Małopolsce, szkołę średnią ukończył w Kielcach, a w 1939 roku ukończył Państwową Wyższą Szkołę Budowy Maszyn i Elektrotechniki i rozpoczął pracę w Instytucie Aerodynamicznym Politechniki Warszawskiej. Okres II wojny światowej to działalność w Armii Krajowej, był wówczas jednym z pierwszych właścicieli jachtu klasy Omega. Wspólnie z Juliuszem Sieradzkim miał jacht morski, został jednak w czasach stalinowskich posądzony o planowanie ucieczki za granicę i spędził półtora roku w więzieniu. Po odbyciu kary dostał nakaz opuszczenia Wybrzeża, przeniósł się do Warszawy i pracował w „Cepelii”, żeglował w klasie Finn zdobywając tytuł akademickiego mistrza Polski i wicemistrza Polski. W 1965 roku zwyciężył w etapowych regatach z Warszawy do Gdańska pokonując krajową czołówkę finnistów.
Po przetłumaczeniu „Teorii żeglowania” na język angielski zaproponowano mu cykl wykładów i staż na Uniwersytecie w Southampton na Wydziale Aeronautycznym. Kiedy w 1967 roku starał się o paszport w celu stażu w Stanach Zjednoczonych dostał blankietowy dokument obligujący go do powrotu do kraju. Wystąpił o paszport brytyjski i w Anglii pozostał kolejne niemal 30 lat. W tym czasie prowadził Yacht Research Group, publikował prace naukowe, doradzał brytyjskiemu zespołowi przygotowującemu się do Pucharu Ameryki, był również konsultantem zaangażowanym do wyjaśnienia technicznych aspektów tragedii podczas pamiętnych regat Fastnet 1979. Jako działacz żeglarski był wiceprezesem PZŻ ds. żeglarstwa regatowego, a ponadto w latach 1962-1969 pełnił funkcję przedstawiciela Związku w International Yacht Racing Union (IYRU).
W 1990 roku przeszedł na emeryturę i zamieszkał na południu Francji, do Polski przyjechał dopiero w 1992 roku, a na stałe zamieszkał w roku 2012.
[1] Stanisław Zenon Zakrzewski – „Druh Wiatr – żeglarstwo śródlądowe”, wyd. własne, 1946 r. Nakład nie podany. Krystyna Grodzicka, Włodzimierz Głowacki – „Żeglarz”, Wydawnictwo GKKF, 1951 r. Nakład 5.000 egz.. Józef Wierzchowski – „Wiosłowanie i żeglowanie”, Wydawnictwo MON, 1952 r. Nakład 5.000 egz. Michał Sumiński – „Wiedza żeglarska”, Czytelnik, 1953 r. Nakład 7.370 egz.
[2] Czesław Marchaj, „Teoria żeglowania”, wyd. Sport i Turystyka, Warszawa, 1966, str. 7


















